
NAGRODA PUBLICZNOŚCI
Miło nam poinformować, że podliczyliśmy głosy Publiczności, zwycięskie spektakle to:
Scena Teatr Śląski, Pałac Młodzieży:
"Ludzie i anioły", Teatr Współczesny, Warszawa, ze średnią 9,5
Scena Teatr Korez:
"4 tony podłogi", Teatr Kamienica, Warszawa, ze średnią 9,7
ex aequo
"Niedźwiedź. Oświadczyny", Teatr Korez, Katowice, ze średnią 9,7
z pośród osób, które głosowały na spektakle wylosujemy tych, którzy zostaną nagrodzeni i skontaktujemy się z nimi telefonicznie.
Drodzy Widzowie!
Bez komedii i humoru nie wyobrażam sobie życia. I chyba nie tylko ja. Nasza publiczność lubi się śmiać i bawić, ceni sobie inteligentną rozrywkę. To dla niej wymyśliliśmy dziewięć lat temu wraz z Piotrem Uszokiem, wówczas prezydentem Katowic, Katowicki Karnawał Komedii. Warunek, jaki postawił wtedy Piotr, był jeden i staramy się do dzisiaj go dotrzymywać: przystępne ceny biletów. Tak, żeby katowiczan było stać na obejrzenie ciekawych komedii dobrych teatrów z całego kraju. Bo takie na festiwal staramy się co roku zapraszać.
Ślązacy mają specyficzne poczucie humoru, które uwielbiam. Cenią absurd i potrafią śmiać się z siebie, a to duża sztuka. Na KKK występują największe gwiazdy polskiego teatru i bardzo chwalą sobie tutejszą publiczność. Żartują, że powinniśmy naszych widzów wynajmować za odpowiednią opłatą do Krakowa czy Warszawy. Z kolei dyrektorzy innych festiwali zazdroszczą nam frekwencji i zgodnej współpracy Teatru Korez i Teatru Śląskiego. Bo na Śląsku jak coś robimy, to solidnie i jest śmiesznie, ale tylko na scenie i w galeriach. A skoro już o galeriach mowa: w tym roku zapraszamy na dwie wystawy: rysunki Marka Raczkowskiego obejrzeć będzie można w Teatrze Śląskim, Marta Frej zaprezentuje swoje memy w Teatrze Korez.
Stali bywalcy wiedzą, czego się po KKK spodziewać. Innym mówcie, że będzie nudno i mało zabawnie, a na dodatek trzeba jeszcze walczyć o bilety.
Mirosław Neinert
Dyrektor Festiwalu
Zapraszamy również na wystawy
Wernisaż:
30.01 sobota
godz. 20:45
30.01 sobota
godz. 20:45
Wystawa memów Marty Frej
Galeria Teatru Korez
Pisarz Łukasz Orbitowski, mówiąc o twórczości Marty Frej, podkreśla: „Te prace mają subtelność, niedopowiedzenie, powab. Czy są kobiece? Uważam, że może pośmiać się z nich każdy. To, co robi Frej, to nowoczesna formuła felietonu codziennego, tyle że rysowanego”. Memy Marty Frej to zestawienia inteligentnych refleksji, boleśnie czasem celnych spostrzeżeń i grafik. Artystka posługuje się ironią, do spraw ważnych i tych zupełnie błahych odnosi się z humorystycznym dystansem. Zaznacza, że jej pomysły układają się w rodzaj pamiętnika, którym choć trochę chce zmienić rzeczywistość. Autorka będzie obecna na otwarciu wystawy.
Wernisaż:
29.01 piątek
godz. 20:30
29.01 piątek
godz. 20:30